Menu

raindrops

"KUSOK"

karczma rys J Drzewi

Karczma nad Sanem "Na zjawieniu". Ilustracja do powstającej książki" Chorda" 

 

Jako było wcześniej w Lipie starej wsi z XV w, staram się swym wątłym umysłem ogarnąć i zostawić potomnym, coby nie myśleli, że my gęsi i swojej historii nie mamy jeno na haryporterach się uczymy. Zatem wrzucam tu malutki fragmencik książki „Rozdroże” gdzie opisuję dawne tradycje Lipy. Tu „kusok”. Jeżeli spotka się to z Waszą przychylnością będę tu drukował „ Rozdroże „ w odcinkach. Ale to zależy od Was.

Odchodzą

Rysunek1

Im dalej od II wojny światowej tym ich mniej. Odchodzą cicho, niekiedy w biedzie lub zapomnieniu, jakoby Polska o którą walczyli i którą podnosili z gruzów nie miała czasu zwrócić na nich uwagi jak i godnie podziękować.

Nasycalnia Lipa

nasycalnia                              

Jako nieliczny zakład który pozostał w nienaruszonym niemal stanie, a można powiedzieć, że nawet wyładniał. Od zawsze był odkąd pamięć najstarszych mieszkańców Lipy sięga.

Nasycalnia Podkładów w Lipie ( tak kiedyś nazwany) to zakład pracy z tradycjami sięgającymi okresu międzywojennego. Początek działalności datuje się od roku 1938. Zakład od początku istnienia zajmował się głównie impregnacją drewna dla potrzeb kolei i przemysłu.

„Nie będzie nas będzie las”

las       

Od marca 2014 roku nadzór nad lasami prywatnymi w powiecie stalowowolskim przejęło Starostwo Powiatowe w Stalowej Woli . Od tej daty dawni leśniczy tzw „od chłopskich” nie są już władni odbierać wycinkę prywatnych lasów.